Smashbox Camera Ready BB Water Spf 30

     

    BB Water nadaje zdrowy blask skórze. Cera nie jest zmęczona ciężką warstwą podkładu, przez co nie ma potrzeby produkować nadmierne ilości sebum – tak jak jest w przypadku mojej mieszanej cery. Z kolei jestem pewna, że cery suche będą nim równie zachwycone, ponieważ jest bardzo delikatny. Wszystko, co najlepsze dla każdej z nas – nawilżenie, lekkość, ochrona wysokim filtrem (to aż 30 SPF!) oraz jednolity koloryt. Tylko warunek jest jeden – musisz rozstać się z mocnym kryciem. Zasady się zmieniają i teraz trendy idą w kierunku hasła „make up no make up”. Jak taki loo’k lubisz lub polubisz – BB Water będzie Twój.

     

    czerwiec 20151-030

     

    Na zdjęciu powyżej mam już pełny makijaż z użytym pudrem BRONZE LIGHTS w odcieniu WARM MATTE. Dalsze zdjęcia pokażą, jak niesamowicie działa podkład bez wspierania pudrem.

     

    BB Water pokrywa twarz ultra-lekką warstwą podkładu zbliżoną do konsystencji serum. Do odmierzenia kropli służy pipetka – bardzo higieniczny sposób podania, z kolei cała zawartość mieści się w szklanej buteleczce.

     

    Zanim użyję BB Water sięgam po ukochaną bazę DARK SPOT, ale bardziej sugeruję wybrać Primer Water, która jest lżejsza od podkładu i dlatego wydaje się być do tego absolutnie doskonałym wyborem.  Po nałożeniu podkładu odczekam chwilę, a dopiero po minucie oceniam efekt, czy mi odpowiada, i czy jednak chcę decydować się na kolejną warstwę. Dla mnie pierwsza aplikacja jest już ok i nie potrzebuję więcej.Na zdjęciu poniżej po lewej stronie mam użytą samą bazę wygładzającą i działającą na przebarwienia DARK SPOT – koniecznie zaopatrzcie się w próbkę, może się okazać, że nie tylko ja będę zakochana w tej bazie 🙂 Na zdjęciu po prawej mam już przykrytą twarz podkładem BB WATER CAMERA READY

     

    Trwałość jest genialna! 7 godzin utrzymania matowej cery to jest rewelacyjny wynik. Przy czym nie pudrowałam na koniec twarzy, tylko pozostawiłam podkład solo będąc ciekawa, jak w takich warunkach podkład sobie poradzi.

     

    Testując go razem z pudrem też się świetnie spisał. Mając użyty bronzer Smashbox, który jest bardzo lekki na twarzy nie spowodował nadprodukcji sebum i  mat stale utrzymywał się przez cały dzień.

     

    Jak oceniasz efekt?

    • Kochana, gdzie mi zniknęłaś? Czekam niecierpliwie! :*

    • Wow! Jak tu się luksusowo zrobiło 🙂

    • Jaki wybrałaś odcień? 🙂 Skusiłam sie na Light i nie wiem, czy nie powinnam jednak Fair.

      • Mam ten środkowy – Light/Neutral, więc pewnie jest znacznie ciemniejszy od Twojego, tylko że mi aparat lekko przekłamał odcien na zdjęciu porównawczym.